Początek


Jesteś tutaj z pewnego powodu. Być może trafiłeś tu przez przypadek, być może znalazłeś link na jakiejś witrynie. Mniemam, że skoro tutaj jesteś to możesz być zainteresowany zarabianiem pieniędzy, a jeśli jeszcze o tym nie myślałeś, możesz zastanawiać się czy warto zacząć zarabiać jeszcze więcej niż dotychczas, zarządzać lepiej swoimi finansami…

Ja nazywam się Daniel Rydel, a ta wstępna notka wyjaśnia główne idee, pobudki i powody dla których założyłem bloga NaBiznes.pl. Jeśli chcesz, skorzystaj z wiedzy tu zawartej w najlepszy dla siebie sposób. Na początek…

Idea

Cały ten blog opiera się na pewnej idei, na założeniu, że milionerami najpierw stajemy się w naszych umysłach, a dopiero później stajemy się nimi w rzeczywistości. Idąc dalej, można nauczyć się myśleć jak milionerzy, myśleć jak biznesmani i ludzie sukcesu.

“Gdyby zamienić majątek bogatego z długami biednego, to po dziesięciu latach bogaty znowu byłby bogatym, a biedny biednym.”

Te słowa są doskonałym odbiciem tego, co nazywamy inteligencją finansową. W większości, ludzie myślą, że rozwiązaniem ich problemów finansowych jest większy przypływ gotówki. Gdy go mają, niestety okazuje się, że potrzeba jeszcze więcej pieniędzy i więcej, i więcej…

Dla przykładu większość osób, które wygrało miliony w loterii, jak np. totolotku, po pewnym czasie traciło wszystkie wygrane pieniądze. Po mimo, że wygrywali miliony, często okazywało się, że po pewnym czasie popadali w wielkie długi.

Co jest rozwiązaniem, jak zamiast długów, bezpiecznie cieszyć się zarobionymi pieniędzmi? Zacznij zdobywać (bo to jest proces ciągły) inteligencję finansową i umiejętności lepszego zarządzania gotówką. Po części możesz znaleźć ją na tym blogu, wiele przydatnej wiedzy znajduje się też w wielu publikacjach.

Po co?

Znajdziesz tutaj dużo historii ludzi sukcesu i ludzi biznesu, tego jak oni osiągali i osiągają sukcesy, podane w takiej formie, byś mógł wdrążyć je do swojego życia. Znajdziesz także moje przykłady tego, jak zarabiam lub zarabiałem na niektórych przedsięwzięciach i biznesach, relacje z książek i szkoleń o tematyce biznesowej. Pamiętaj, że to jest po coś. Nie robię tego po to, by się chwalić, ale po to, byś mógł się na tym uczyć.

Chcę, byś Ty czytając bloga szukał rozwiązań i możliwości zastosowania cudzych sukcesów, pomysłów w swoim życiu. Mógłbyś stwierdzić, że ktoś jest bogaty, bo miał szczęście czy też wtedy “były inne czasy”, ale to są tylko wymówki, które skłaniają do siedzenia na tyłku i mówienia “nie da się zrobić kariery bez kasy i znajomości”. Jasne, są one wygodne, stanie się bogatym, zarówno mentalnie jak i fizycznie wymaga trudu.

W tym momencie zastanów się i zdecyduj między nauką i działaniem, a szukaniem i zaspokojaniem umysłu głupimi wymówkami. Na wszystko mógłbyś je znaleźć i jeśli miałbyś czytać tego bloga z przekonaniem typu “on tak zrobił, ale mnie się nie uda” lub “czymś innym”, to możesz odpuścić sobie dalsze czytanie, naprawdę. Wymówki mogą dawać usprawiedliwienie na to, że nic nie robimy, ale skoro już tutaj jesteś i czytasz dalej, podejrzewam, że chcesz poprawić swoją edukację i sytuację finansową.

Co z tego mam?

Nie będę ukrywał, że oprócz chęci nauczenia Ciebie inteligencji finansowej, lepszego zarządzania swoimi pieniędzmi, szukaniem rozwiązań, pomysłów i sposobów na zarabianie mam w tym też jakieś własne cele.

Czy chcę zarabiać na blogu? Tak, będę polecał Ci tutaj różne rozwiązania, różne materiały edukacyjne, np. książki, elektroniczne publikacje lub jeszcze coś innego. Jednocześnie mogę na tym zarabiać, jeśli zechcesz z tego skorzystać, to dzięki.

W ramach wyjaśnienia, nie mam znaczącego wpływu na treści umieszczane w reklamach Google Adsense, mogę jedynie usunąć pewne strony, aby ich reklamy nie wyświetlały się na tym blogu.

Prowadzenie bloga to także duża nauka co do tego jak pisać, jak tworzyć społeczność, jak uczyć innych zarabiania, szukania pomysłów itd. Dodatkowo dzięki temu mam jeszcze większą motywację, by organizować pewne przedsięwzięcia, realizować więcej pomysłów i uczyć się więcej o biznesie, po to, bym mógł się podzielił z Tobą częścią mojej wiedzy.

Zauważyłeś, że dział “co z tego mam” wyszedł najdłuższy? W tym momencie, gdy zaczynasz jeszcze lepiej myśleć jak milioner zastanów się nad tym, jakie korzyści można wyciągnąć z prowadzenia bloga lub strony internetowej. Może sam niedługo masz to w planie? Im więcej korzyści, tym większa motywacja na podjęcie działania.

Dosyć o mnie, porozmawiajmy o Tobie, mianowicie: co myślisz o mnie?

W powyższym tekście mogłeś już znaleźć pewne elementy, korzyści, jakie możesz wynieść z czytania i praktykowania tego bloga. O Twoich korzyściach piszę na końcu. Taak, wiem, że ważne jest by przemawiać do ludzi językiem korzyści, jednak ta kolejność jaką ustaliłem wydaje mi się odpowiednia.

Nie chodzi o to, by od początku namawiać Cię do czytania tego bloga. Mógłbym napisać, że jest on super, że jest tutaj dużo wiedzy itd. Oczywiście jest… Ha ha :) Wypisałem już pewne rzeczy, jakie znajdą się na tym blogu i napisałem z jaką postawą warto zdobywać wiedzę, tutaj zawartą.

Gdy znasz już idee, wartości i to, czym się kieruję tworząc tego bloga, możesz znajdować więcej pomysłów na to, jak stosować zawarte tutaj porady do swojego życia, do swoich biznesów, pracy itd. Nie byłoby tu żadnej wiedzy, jeśli byś z niej nie korzystał, ale jest ogrom nauki i możliwości, jeśli zaczniesz wykorzystywać w swoim życiu te elementy, które są dla Ciebie dobre.

Zastanów się przez chwilę… Co możesz zyskać, dzięki czytaniu tego bloga? Do czego może Ci się przydać zawarta tu wiedza?

Zostaw komentarz