Po co Ci pieniądze?


Kiedyś chciałem zdobywać gotówkę, bo chciałem ją po prostu mieć, chciałem być “zarobiony”. I zbierałem, by mieć więcej. Jasne, udawało mi się zdobywać pewne, małe sumki, ale praktycznie nie wiedziałem co z nimi robić. Leżały sobie na koncie, a ja myślałem o tym jak zarobić więcej. Nie byłem zadowolony z pieniędzy, jakie zarobiłem, bo przecież można było zarobić jeszcze i jeszcze.

W końcu za namową rodziców i znajomych postanowiłem: swoje pierwsze, zarobione pieniądze wydam na nowe spodnie. Byłem szczęśliwy z tego, że, dzięki zarobionym pieniądzom mogłem coś kupić, że zamieniają się one na marzenia. W tym momencie zrozumiałem… Pieniądze nie są celem, ale środkiem do osiągnięcia celu.

I wiesz co? Gdy rozumiem już, że nie warto cieszyć się z pieniędzy, ale z celów jakie osiągam, za ich pomocą, jest mi dużo łatwiej je zdobywać. Zarabiam teraz kwoty, które kiedyś były dla mnie “nieosiągalne”. Gdy wiesz, po co są Ci potrzebne, jesteś w stanie szybciej i sprawniej je zarobić.

Jeśli nie wiedziałbyś po co byłyby Ci potrzebne pieniądze, nie miałbyś motywacji i pomysłów na ich zdobywanie. Bo po co miałbyś je zdobywać, gdybyś nie miał na co ich wydawać?

Oczywiście ten proces działa także w drugą stronę. Jeśli wiesz po co są Ci przydatne pieniądze i wiesz jak chcesz je wykorzystać, dużo łatwiej znajdujesz pomysły na zarobek, jesteś bardziej zdeterminowany i zdobywanie pieniędzy staje się łatwiejsze niż dotychczas.

Pieniądze w realizacji celu i misji

Moją misją, drogą, którą podążam, dla której przeznaczam czas i pieniądze jest edukacja i rozwój osobisty. Wyżej pisałem o tym, że pieniądze pomagają osiągnąć CELE. Są one pewnymi krokami, dzięki którym idziesz swoją drogą. To są poszczególny fragmenty trasy, jaką przechodzisz.

Gdy osiągasz cele, zbliżasz się, możesz iść swoją drogą. Gdybyś chciał przebyć drogę z Polski do Ameryki, najpierw musiałbyś przebyć inne miejscowości, musiałbyś wiedzieć jak przebyć ocean itd. Niemożliwe byłoby dostanie się tam, bez odwiedzenia innych miejsc, innych punktów na mapie.

Podobnie jest z pieniędzmi. Trudniej byłoby je zdobywać, jeśli nie wiedziałbyś, jakie cele możesz, dzięki nim realizować.

Wydaję kwoty, takie jak, np. 3000 pln na tygodniowe szkolenie Praktyk NLP u Mateusza Grzesiaka, który reprezentuje Society of NLP, Richarda Bandlera. Cel jest dokładnie i precyzyjnie opisany, wtedy wiem ile i do kiedy mam zebrać pieniądze.

Gdy zbierałem na szkolenie cel, jaki ustaliłem nie brzmiał “pojadę na szkolenie z NLP” albo “pojadę na jakieś szkolenie u Mateusza Grzesiaka”. Wiem, że to byłoby nieskuteczne i nie osiągnąłbym przez to swoich celów.

Mój znajomy z liceum opowiadał mi o swojej pasji, on także wydaje duże kwoty na swoje hobby, na realizację swoich celów. Piotrek jest DJ’em, a dobry sprzęt DJ’ski kosztuje kilka, kilkanaście tysięcy złotych. Oczywiście zbiera on pieniądze na swoje cele, ma dobry sprzęt Dj’ski, teraz zbiera 4000 pln na nowy komputer. Piotrek ma 16 lat.

Stwierdził on również, że ważne jest dla niego ustalanie celów, który chce zdobyć. Po kolei ustala sobie to, na co w danej chwili “zbiera” i idzie w określonym kierunku, spełniając swoje cele. Bycie DJ’em to pewnego rodzaju droga, pewien kierunek, aby go osiągnąć stawiasz sobie cele. Nieważne czy są to 3 kroki w przód, 10 w prawo, czy 1 do tyłu, dotarcie do miejsca, w którym chcesz być, zależy od ustalenia trasy, jaką będziesz podążał i zaplanowaniu pewnych kroków.

Komentarze (7) do “Po co Ci pieniądze?”

  1.  Marek:

    Też zauważyłem, że gdy wyznaczam cele, to łatwiej mi jest zdobywać pieniądze. Zarabianie dla zarabiania nie ma sensu.

  2.  Artur:

    Ja w sumie też kiedyś zbierałem pieniądze dla samego zbierania. Żeby mieć.

    Tak mnie starzy uczyli hehe.

    Jak tak spojrzę na swoje życie to właściwie w momencie gdy nie ma celów ustalonych to w ogóle nie ma motywacji by cokolwiek zrobić, aby je zdobyć.

    Natomiast pragnę poruszyć jeszcze jedną kwestię i błędne przekonanie, które ma wiele osób i któremu ja również hołdowałem do niedawna.

    Wierzyłem (po prostu nie widząc innych opcji), że pieniądze są jedyną drogą do moich celów.

    Pojawiał mi się pomysł, wizja czy coś w tym stylu i zaraz potem kombinowałem, jak by tu zdobyć pieniądze na ten cel.

    Trwało to do momentu gdy pewien milioner, którego miałem okazję poznać powiedział mi, że zna 4 sposoby na wejście w posiadanie własnego domu ZA DARMO!

    Cóż za ironia, nie sądzisz? Milioner mówi Ci jak nie myśleć o pieniądzach tylko kieruje Twoja koncentrację wprost na cel.

    Zatem mój przyjacielu pieniądze tak na prawdę rzadko są najprostszym i najszybszym sposobem realizacji Twojego celu.

    I mówię to jako przedsiębiorca, który swój biznes zaczynał od 300 zł inwestycji początkowej i po paru latach rozkręca się coraz szybciej.

    Pozdrawiam ciepło

  3.  Daniel Rydel:

    Dzięki za komentarze.
    Co do osiągania celów w inny sposób niż za pomocą tylko pieniędzy- będę o tym pisał Arturze. Sam od jakiegoś czasu osiągnąłem dużo celów i zaszedłem dalej “na mojej drodze życiowej” i miało to bardzo mało wspólnego z pieniędzmi.

    Możliwości jest dużo, fajnie, że takie mądre rozważania pojawiają się już w pierwszych komentarzach.

  4.  Archon:

    Już nie pierwszy raz słyszę o wyznaczaniu sobie celów i o tym jakie to ważne. Tak naprawdę rozumiałem to w momencie kiedy zobaczyłem jak dużo można zarobić jeśli się tego naprawdę chce i wie na co się zbiera. Mimo iż każdy mi to powtarzał to i tak do końca w to nie wierzyłem. Musiałem się na własnej skórze przekonać.

    Pozdrawiam. Ciekawie piszesz.

  5.  łukasz:

    ja muszę tak spróbować zachęciliście mnie

  6.  Kama:

    Zgadzam się z wami wszystkimi. Wyjechałam za granicę tu poznałam mojego narzeczonego i po namowach naszych rodziców postanowiliśmy zostać tu dłużej i uzbierać pieniądze na mieszkanie (chociaż jakąś część).
    Szczerze mówiąc na koncie mamy niewiele i w dodatku kilka rzeczy na kredyt.
    Niby chcemy wrócić do Polski ale z czym?
    Dlaczego brakuje nam motywacji do oszczędzania?
    Może dlatego,że cel ustalili nam nasi rodzice a nie my sami!?

  7.  Daniel Rydel:

    Pytanie czy w rzeczywistości chcecie oszczędzać pieniądze. Swoją drogą jest dużo innych sposobów na to, by zdobyć mieszkanie, niekoniecznie za nie płacąc (więcej znajdziesz w notce Przedsiębiorca, a postawa przedsiębiorcza).

    Rzeczy na kredyt – czasami mogą być dobre, ale warto zastanowić się nad ich braniem. Często oprócz kosztów kredytu są inne koszta, np. samochód i koszta: paliwa, ubezpieczenia, opłat rejestracyjnych, ewentualne mandaty, przeglądy.

Zostaw komentarz