Kamil Cebulski


Kamil Cebulski- polski milioner, właściciel firmy ESC Poland, kilkunastu sklepów i serwisów internetowych. Jest pomysłodawcą i promotorem konferencji myśleć jak milionerzy (MJM), prowadzi i organizuje alternatywne lekcje przedsiębiorczości (ALP), wspiera projekt Millionaire Magazine.

Na początku przez 2 lata prowadził internetowy magazyn. Poświęcał jemu prawie cały swój czas, a nawet musiał “dokładać” pieniądze. Przez ten okres nauczył się tworzyć witryny internetowe za pomocą technologi HTML, PHP i mySQL. Zaczął prowadzić wydawnictwo internetowe i agencję reklamy internetowej.

Mimo, że w szkole średniej zarabiał już więcej od swojego dyrektora (szkoły), postanowił zrezygnować z prowadzenia agencji reklamowej i otworzyć księgarnię internetową z książkami biznesowymi. Konkurencja na rynku była już spora, ale Kamil nie posłuchał rad znajomych, jak się później okazało- konkurencja była duża, bo wysokie też były dochody.

Jak zostać milionerem?

Co pomogło mu osiągnąć sukces?

  • pracowitość
  • Okres, w którym prowadził internetowy magazyn był najbardziej pracowitym okresem w jego życiu. Kamil nauczył się przez to pracowitości, na początku działania księgarni musiał pracować sam.

  • oddelegowywanie obowiązków
  • W tym momencie Kamil Cebulski jest niezależny finansowo. Nie musi pracować, bo nauczył się oddelegowywać obowiązki. Agencja reklamowa nie pozwalała mu na takie rozwiązanie, bo wszystkim musiał zajmować się sam, więc Kamil postanowił zrobić inny biznes, w którym łatwiej byłoby przejść od samozatrudnionego do właściciela.

  • motywacja OD
  • Kamil wiele zawdzięcza motywacji OD. Co to znaczy? Jest to metoda tzw. kija. Ludzie motywują się za pomocą tego, co chcą osiągnąć (motywacja DO) i tego, czego chcą uniknąć (motywacja OD). Mógł się obijać, ale gdy zbliżały się terminy- musiał pracować intensywnie. Co do wyżej wymienionej pracowitości: pracowitość to umiejętność. On wykorzystywał ją w strategicznych momentach.

  • odróżnianie pracy od pieniędzy
  • Banalne, a jednak wiele osób do tej pory szukało pracy, chcąc zdobyć pieniądze. Kamil miał dużo pracy i zobaczył, że nie zawsze idzie to w parze z pieniędzmi, więc zaczął szukać ich, a nie pracy.

  • umiejętne oszczędzanie
  • Kamil przywołuje historie, w której to chciał w ciągu 15 sekund przepłacić 4 pln. Znajomy uświadomił mu, że jest to 16 pln na minutę i 960 pln na godzinę. Przygodę tą, Cebulski uważa za najlepszą lekcję biznesu. Sam zwraca uwagę ludziom, którzy twierdzą, że nie mają pieniędzy na rozkręcenie biznesu, a sami potrafią chodzić w butach za 1/3 własnej pensji.

  • cierpliwość, umiejętność planowania i rozkładania w czasie, logiczne myślenie
  • Najlepszym zobrazowaniem będzie historia, jaką przytoczył. Jego znajomy oddawał co roku 100- 200 pln na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy (WOŚP). Kamil Cebulski przez te kilka lat nie oddał ani złotówki, bowiem jego firma potrzebowała cały czas reinwestycji. Po kilku latach Kamil w ciągu jednego WOŚP’u dał więcej pieniędzy niż jego znajomy dał przez całe życie na wszystkie akcje charytatywne.

  • kontakty
  • Nawet w powyższym nagraniu Kamil wspomina o kontaktach. Korzystał z pomocy tych, którzy osiągnęli już sukces. Z ich rad, z ich doświadczenia, z ich znajomości prawa itd. Teraz coraz więcej osób ma Internet, niektórzy prowadzą blogi, istnieją serwisy społecznościowe, fora dyskusyjne, dzięki którym możesz zdobyć kontakty z ludźmi ze swojej branży.

    Komentarze (17) do “Kamil Cebulski”

    1.  mlody_rentier:

      Nie sądzisz, że dodanie Kamila wsród Kyiosakiego i Trampa jest lekkim przegięciem?

      Niemniej jednak gratuluję bloga i strony.

      Pozdrówka i powodzenia

    2.  Daniel Rydel:

      Nie zgadzam się z Kamilem w niektórych sprawach. Pisałem to też w komentarzu na Jego blogu, we wpisie o sprzedaży biznesu. Mimo wszystko warto uczyć się od każdego. Kamil osiągnął sukces w Polsce, dlatego część rzeczy i strategii, jakich używał może być przydatne dla czytelników :)

      Cieszę się, że Ci się podoba ;)

    3.  shrew:

      Sukces w Polsce osiągnęło wiele osób w jego wieku i to dużo większy niż Kamil, tylko jakoś nie mają oni potrzeby mówienia o tym.

      Ja byłabym za tym, abyś jako autor ciekawego bloga dotarł (np. poprzez artykuły w prasie lokalnej) właśnie do tych nieznanych, którzy odnieśli spory sukces, a nie sukces przeciętny, czyli właściwie w mojej ocenie brak sukcesu. Przeciętność nie jest dla mnie sukcesem.

      Chyba, że ktoś porównuje się z nieudacznikami i wtedy jego przeciętność na ich tle faktycznie może wygląda dobrze i człowiek czuje się dowartościowany.

      U mnie na uczelni co chwilę pojawia się jakiś zdolny student zarządzania, który wygrywa konkurs, jego firma działa na międzynarodowym rynku, a on sam skromnie mówi, że to przecież nic takiego i nie rozumie, czemu media się nim interesują. To są właśnie ludzie sukcesu – pracowici i skromni.

      Im mniej znaczysz, tym bardziej zależy Ci, żeby ludzie postrzegali Cię, jako kogoś, komu się powodzi. Jak komuś naprawdę się powodzi, to nie zależy mu na mówieniu o swoim sukcesie, bo to np. rodzi zazdrość, przyciąga złodzieja i ludzie lubią Cię nie dlatego, że jesteś sympatyczny, ale dlatego że masz kasę.

    4.  Daniel Rydel:

      Wizerunek firmy i osoby również jest bardzo ważny. Miliarder może być ubrany w pobrudzone, niemarkowe ubrania, a jeśli jest nieznany to wątpię by został wpuszczony do jednej z najdroższych restauracji.

      Podobnie partnerzy biznesowi- oceniają i często ich ocena, choć czasami bardzo nietrafiona- decyduje o przebiegu transakcji czy w ogóle o tym czy warto umówić się na spotkanie.

      Kamil Cebulski osiągnął dużo, szczególnie pod kątem pokazania innym drogi. Jego przykład pokazuje, że nie trzeba mieć znajomości i rodziców z kasą by zacząć swój własny biznes.

      Jednocześnie jest wiele aspektów, z którymi się nie zgadzam z Kamilem. Idea jest taka, by brać to, co nam odpowiada i z czego chcemy skorzystać. Możesz uczyć się od buddyjskich mnichów, jednocześnie nie znaczy to, że musisz zacząć medytować i zmienić poglądy religijne.

      Shrew, zależy nam także na takich ludziach. Możesz podać nam namiary do kilku z nich?

    5.  shrew:

      Proszę uprzejmie, podaję namiary na młodych ludzi, którym coś fajnego wyszło, czasami nawet większego niż Kamilowi i nie czują potrzeby mówienia o tym.

      Jako że większa ilość linków może nie przejść, to podam imiona i nazwiska (każdy z nich jest na GoldenLine.pl)

      - Mateusz Romanowski
      - Wojciech Wirwicki
      - Kamil Matysik
      - Maciej Kitajewski
      - Wojciech Kyciak (nie ma na GL, ale prowadzi bloga o ecommerce, którego na pewno znasz)

      Wystarczy. :)

      A! Duże pieniądze robi się w agencjach interaktywnych. Bardzo duże. Na interaktywnie.com można znaleźć mnóstwo młodych ludzi, właścicieli świetnie prosperujący agencji.

      Odnosząc się do dalszej części Twojego komentarza. Zgadzam się, że oceniają, ale zauważ jedną rzecz – żeby uznano Cię za milionera, to musisz mieć te miliony. A milion obrotu (!), to żaden milion, do tego to raczej wynik, którym nie należy się chwalić, bo mając jeden osiedlowy sklepik jesteś w stanie mieć kilka milionów obrotu. Ale co ja się tam znam. ;)

      No to czekamy na ciekawe wywiady z ludźmi. :)

    6.  Daniel Rydel:

      Dzięki za namiary. :)
      W momencie gdy zrobię na to czas- zajmę się wywiadami. Najpierw jest pewien biznes, z którego doświadczenia mogą przydać się dla blogowiczów i dla mnie. Prowadząc własny biznes myśli się w innych kategoriach, co ma również wpływ na wywiadzik.

      Jeszcze raz: dzięki :)

    7.  Jakub:

      Dodałbym jeszcze do powyżej listy jedną osobę:
      Tomek Kapelak – http://www.kapelak.pl
      Z moich dociekań wynika, że to mózgownica tego faceta stoi za “sukcesami Cebulskiego”.

    8.  Maciej Kitajewski:

      Patrycjo (shrew), niesamowicie dziękuję za pamięć i słowa uznania. Kłaniam się do samej ziemi, pozostając pod wrażeniem Twoich dokonań… ;-)

    9.  ggdg:

      kamil mówi o sukcesach bo prawadzi ksiegarnie, i to jest marketing :) takze wielkie brawa kto nie rozkmnił ten niech to wie :D

    10.  HAHA:

      Szanowni,
      Nie podniecajcie sie tak bardzo.
      Przychody netto ze sprzedazy wedlug krs firmy ESC Poland Pana Cybulskiego to 1,01 mln w roku 2008 i zysk na poziomie minus 21 tys z czego na wynagrodzenia zaksiegowano 87 tys a koszt uslug obcych czyli np zakup sprzedanych ksiazek lub innych towarow to ponad 700K.
      Jak jego biznes stanie sie rentowny i zacznie zarabiac – bo chyba o to chodzi to moze nazwac sie milionerem. Biznes nie wychodzi pisze ksiazki :-)

    11.  Nicky:

      Jaki żal. Napisał 2 ebooki w złotych myślach i wielki milioner. Widziałem jego jeden wywiad to nawet jego gestykulacja była sztuczna jak plastik a już nie wspomnę o przemowie.

    12.  Roney:

      Heh, co to za milioner co robi obrot milion zloty w ciagu roku? Otwierajac budke z alkoholem na wsi robi sie wieksze obroty, hehe :)

    13.  BRR:

      Miałem z nim alternatywną lekcję przedsiębiorczości. Samolub, fałszywy i momentami przynudzający…

    14.  Maciek:

      Witajcie,

      Nie znam Kamila Cebulskiego osobiście, ale uważam, że jakakolwiek krytyka człowieka, który zaczął prowadzenie firmy przed 20 rokiem życia jest nie na miejscu.

      Tym, którzy myślą, że powyższe nie jest sukcesem, bo jego firma ma “tylko 1 mln rocznego obrotu”, a nie dochodów, przypominam, że dobry przedsiębiorca zarabia nie tylko na papierze.

      I najważniejsze – proszę nie utożsamiać sukcesu wyłącznie z pieniędzmi. Bardzo dobrze widać, że to jest szcześliwy człowiek, który nie musi się porównywać z innymi. Chwała mu za to, że dzieli się praktyczną wiedzą z ludźmi – jakkolwiek by to nie wyglądało.

      Pozdrawiam!

    15.  AaA:

      Widze, ze niektorzy troszke zazdrosni sa… :)

    16.  andriu35:

      Jak zwykle nasza polska mentalnosc, przez wiekszosc komentarzy przemawia zawisc, ze komus sie powiodło w ten czy inny sposób, kazdy ma prawo do własnego zdania, tak naprawdę media uczyniły z Kamila Cebulskiego najmłodszym milionerem po ukazaniu sie jego ksiązek, a dlaczegoż by nie? Własnie dzieki takim ludziom mozna sie wiele dowiedziec w jaki sposób mysli człowiek przedsiebiorczy, ktos pisał ze przesadą jest stawianie Cebulskiego na równi z Kiyosakim i Trumpem? A skąd wiesz ze Kiyosaki nie wymslił serii ksiazek o Bogatym Ojcu? Czy taki człowiek naprawde istniał? Nie ma to wiekszego znaczenia bo równiez przedstawia nam swiat ludzi przedsiebiorczych, ich sposób myslenia, działania itd. uważam,że to jest wartoscią Kamila i ludzi mu podobnych, iż chcą sie podzielic z kazdym, zdobytą w ten czy inny sposób wiedzą, nie kazdy ma predyspozycje do tego by byc Biznesmenem- Przedsiebiorcą, ale kazdy moze a nawet musi w dzisiejszych czasach zadbac o swoją przyszłosc, o czym trąbił juz kilkanascie lat temu Kiyosaki a dzisiaj przypomina Cebulski i inni.

    17.  andriu35:

      Mateusz Romanowski
      - Wojciech Wirwicki
      - Kamil Matysik
      - Maciej Kitajewski
      - Wojciech Kyciak…..
      Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, dla shrew sa to ludzie sukcesu i ma do tego prawo, kazdy z nas zna kilku, kilkunastu, kilkadziesiąt osób z swojego otoczenia, którzy odniesli wiekszy sukces finansowy niz Cebulski, dla np. Leszka Gierszewskiego własciciela firmy produkującej stolarkę okienną gdzie w pierwszym pólroczu tego roku jego firma osiagneła ZYSK 190 000 000 Pln ktos taki jak Kyciak czy Kitajewski moze byc przecietnym przedsiebiorca lecz znam Pana Leszka i wiem ze by tak ich nie nazwał bo dla niego najwazniejszy jest człowiek, na kazdym kroku to podkresla ze bez ludzi byłby nikim, to ludzie tworza biznes i rynek nie pieniadze, Cebulski i inni są po to by otworzyc oczy tym, którzy chca cos w zyciu osiagnac, nie po to by sie chwalic.

    Zostaw komentarz