Jak zarobić pieniądze na zakładach sportowych?


Hazard czy zarabianie? Zysk czy przegrana? Obstawiać czy nie? Moje osobiste doświadczenia i rady jak zarobić i zarabiać pieniądze na zakładach sportowych w Internecie. Jak wykorzystać szczęście, matematykę i bonusy pieniężne, aby grać z zyskiem.

Jeśli nie wiesz jeszcze czym są zakłady sportowe: jest to możliwość zakładania się o pieniądze z bukmacherem bądź z innym użytkownikiem o to, jaki będzie wynik wybranego wydarzenia sportowego (np. mecz piłki nożnej).

Zastanawiałem się czy napisać ten artykuł, bo w gruncie rzeczy straciłem pieniądze, które przeznaczyłem na obstawianie (50 pln), ale wynika to z błędu, jaki popełniłem, obstawiając przez pomyłkę nie ten wynik jaki chciałem obstawić. Daje to od razu informacje: przed obstawianiem sprawdź, czy się nie pomyliłeś. Ta pomyłka kosztowała mnie stratę zarobionych przeze mnie 186 pln.

Ale może zacznijmy od początku… Czy takie obstawianie to hazard? Z racji, że istnieje szansa zarówno wygrania jak i przegrania (pieniędzy) odpowiedź brzmi: tak, to jest hazard. Jednakże szanse wygranej są zwykle dużo większe niż w innych dziedzinach hazardu, nie wspominając nawet o totolotku.

Pierwsze pytanie, jakie mi się nasuwa to: czy to jest dla mnie? Osobiście nie lubię sportów, oglądania meczy itd. – “nie kręci mnie to” i myślałem, że tak samo będzie z obstawianiem. Okazało się że nie muszę się na sporcie ani znać, ani go lubić by obstawiać i dobrze się przy tym bawić.

Kolejna sprawa to czy można na tym zarabiać? Nie mam na myśli jednorazowego zarobku, ale niemalże utrzymywanie się z zakładów bukmacherskich. Według mnie jest to możliwe, ale na początek proponuję grę traktować jako zabawę, nie obstawiać dużych pieniędzy i zdobywać doświadczenie. Co do opłacalności – prześledź poniższe akapity.

Właśnie teraz, w momencie pisania artykułu znalazłem mecz Osasuna kontra Real Betis. Nie znam zarówno jednej, jak i drugiej drużyny, nawet nie wiem na którym kanale jest ten mecz, o ile na jakimś jest. Widzę wynik 0:2 i 90 minutę spotkania. Stawka 1,2 (120%), na to, że wynik już się nie zmieni. 3 minuty później sędzia odgwizduje koniec meczu, wynik 0:2.

Co znaczy stawka “1,2″? To, że obstawiając np. 100 pln, jeśli wygrasz, będziesz miał 120 pln (20 pln wygranej i 100 pln postawionej kwoty). Może wydawać się, że 20% to nie dużo, ale popatrz, że mogą zostać zarobione w 5 minut. Możesz je wpłacić także na lokatę i dostać 8% po roku.

To jasne, że wynik mógł się zmienić w ciągu tych 3 minut. Jest to mało prawdopodobne, ale zdarzały się takie sytuacje, że wynik zmieniał się nawet w ostatniej minucie. Odpowiem: takie przypadki występują bardzo rzadko.

Osobiście grałem obstawiając na początku takie niemożliwe przypadki :) Myślałem “jasne, że to mało prawdopodobne, ale mogę obstawić 10 takich przypadków i na pewno któryś trafię”. Oczywiste, jest to, że takie przypadki miały bardzo wysokie stawki (np. stawka 15 – tak, 1500%). Obstawiałem w ten sposób i nic nie wygrywałem.

Okazało się, że obstawiając bardziej pewne wyniki (np. to, że nic się już nie zmieni w 90 minucie gry) mogłem zarobić mniej, ale pewniej, a emocji mimo to nie brakowało. Ważne jest tutaj, by nie grać za całą stawkę, ponieważ czasami mogą zdarzyć się wyjątki, ale w końcowym bilansie powinniśmy cieszyć się zyskiem.

Jest też inny sposób na dużo pewniejszy zarobek, ale można zarobić dużo mniejsze prowizje. Pomysł ten opiera się na czystej kalkulacji zysków i strat. Polecam go stosować przy bardziej szczegółowym obstawianiu niż “wygra / przegra / zremisuje”. Posłużę się hipotetycznym przykładem.

Gra drużyna X kontra Y. Początek spotkania, wynik wynosi 1:0. Znajdujesz najkorzystniejszą ofertę na rynku – stawka “2,4″, jeśli wynik do końca meczu będzie wynosił 1:0. Wybierasz inny rodzaj zakładów – możesz postawić pieniądze po kursie “2,1″, na to, że liczba goli będzie większa niż 1.5. Jasne, że nie może być pół gola, ale ułamkowe liczby są wykorzystywane do obstawiania.

Stawiasz po 10 pln na każdy z tych zakładów. I teraz prześledźmy wszystkie możliwości. Jedna to taka, że wynik się nie zmieni. Wówczas z 10 postawionych pln masz 24 pln. Ale może być też tak, że liczba goli ulegnie zmianie, wtedy przegrasz postawione 10 pln, ale z drugiego zakładu, po kursie 2,1 dostaniesz 21 pln.

Widzisz? Postawiłeś łącznie 20 pln. W przypadku pierwszym wygrywasz 4 pln, a w przypadku drugim 1 pln. Wydaje się to mało, ale 4 pln z postawionych 20 złotych to 20%, a 1 pln to 5%. Gdybyś dokonywał takich zakładów 10 dziennie, to zarabiałbyś 50 – 200% dziennie. Przy stawce 300 pln jest to od 150 do 600 złotych dziennego zarobku.

Należy pamiętać, że niektórzy bukmacherzy pobierają prowizje od wygranych i wypłat, dlatego trzeba wybierać takie zakłady, by były one opłacalne po odjęciu prowizji bukmachera.

Oczywiście stawki trochę przekoloryzowałem dla tego przykładu. Czasami można zarobić nawet na stawce “1,4″, wykorzystując możliwość obstawiania “Nie wygra”. Czym jest to obstawianie? Po prostu obstawiasz, że dane wydarzenie się nie zdarzy. Np. Stawiasz 10 pln na to, że drużyna X nie wygra danego spotkania (jeśli wygra drużyna Y bądź będzie remis – wygrywasz).

Jedynym systemem jaki umożliwia obstawianie metodą “nie wygra” jest Betfair – giełda zakładów sportowych (umożliwia zakładanie się z innymi użytkownikami, stąd opcje wygra / nie wygra, bowiem, by zakład został przyjęty muszą być 2 zakładające się ze sobą strony). Aby zapisać się do Betfair i dostać 30 euro bonusu na start – Gambling-AffiliationKliknij tutaj.

Moje małe doświadczenie mówi mi także o tym, aby, co może zabrzmi śmiesznie – ufać swojej intuicji. Po prostu wiele razy wewnętrzny głos mówił mi “nie obstawiaj na to”, w momencie gdy zastanawiałem się nad obstawieniem danego wydarzenia, co zazwyczaj okazywało się strzałem w dziesiątkę.

Prawie każdy bukmacher kieruje się innymi zasadami. Każdy z nich ma inne promocje, zachęcające nowych klientów do obstawiania. Warto zapoznać się z zasadami danych promocji. Osobiście polecam Ci korzystanie z giełdy zakładów – Betfair. Jednakże możesz też skorzystać z promocji popularnego Bet-At-Home, który podwaja pierwszą wpłatę pieniędzy (do 77 pln). Aby się zapisać – Gambling-AffiliationKliknij tutaj.

Pozostaje pytanie. Ile wpłacać? Na początek polecam by dokonać wpłaty 50 – 100 pln i przeznaczyć tę kwotę na zabawę i zdobywanie doświadczenia. Do kilka dni od wpłaty pieniądze dopisywane są do wirtualnego konta w danym systemie bukmacherskim, gdzie możemy obstawiać wybraną przez siebie kwotę. Czasami kwota 50 – 100 pln może być konieczna do zdobycia bonusu pieniężnego, który również możesz obstawiać.

Komentarze (22) do “Jak zarobić pieniądze na zakładach sportowych?”

  1.  SS:

    Artykul niby fajny, problem jednak w tym, ze opierasz sie Kolego w swoich wywodach na doswiadczeniach buka internetowego – w Polsce jest on niestety nielegalny (granie grozi nawet wiezieniem). A tradycyjne zaklady to juz troche inna bajka – gdy wkladasz 100 zl, to tak naprawde obstawasz za 90, bo Panstwo od Twojej stowy kazuje 10 % podatku..

  2.  Daniel Rydel:

    Hej. :)

    Granie w Polsce u buka internetowego jest nielegalne, bo państwo wtedy nie zbiera podatków od wygranej. Oczywiście mogliby, ale nie zezwalają na hazard przez internet, ale stacjonarny – owszem.

    Śmieszne jest to, że na meczach transmitowanych przez Telewizję Polską widnieją reklamy bet-at-home’a :) Taki oto paradoks.

    Opieram się na swoich doświadczeniach, jednakże nie znaczy to, że zrobiłem to wbrew prawu, bowiem poza granicami Polski, obowiązują inne przepisy.

    Powyższy post wydaje mi się lekko “zastraszający”, ale opublikowałem go po to, aby oczywiście poinformować o tych przepisach.

    A co do więzienia, nie znam ani jednego przypadku, w którym ktoś został skazany za grę przez Internet. Słyszałem o kilkudziesięciu (jeśli już nie kilkaset) tysiącach Polakach obstawiających przez Internet, więc albo urzędy nie są w stanie ich wyłapać albo grają oni poza granicami kraju.

  3.  Daniel:

    Polskie ustawodawstwo “nie widzi” czegoś takiego jak zakłady przez internet. Nie można więc takich przychodów opodatkować. Jeśli to zgłosisz, zostaniesz uznany za przestępce skarbowego. W Unii istnieje zasada swobodnego przepływu usług, w krajach gdzie bukmacherzy rejestrują swa działalność jest to legalne. Może przed Trybunałem Eu taką spraw Polak by wygrał, kto wie. Istnieje paradoks, prawo jest póki co średniowieczne, ale póki nie wygrywasz za dużo, US nie przywali się.
    Z wyjątkiem grania tzw. surebetów i tradingu, cała reszta o czym piszesz doprowadza w pewnej jednostce czasu do bankructwa.
    Jeśli naprawdę interesuję tu kogoś zysk z gry (a można uzyskać naprawdę słodki ROI jeśli wie się gdzie szukać info).

  4.  Fachowiec:

    Daniel ( ten drugi ) masz całkowitą rację. Ja gram od 2001 roku. I zanim zacząłem wygrywać przepusciłem mase pieniędzy poprzez stosowanie różych zawodnych systemów. Przez pewien okres byłem nawet pracownikiem jednej z firm. Najwięcej straciłem na progresjii. Jeśli chcecie naprawde zarabiać i żyć z bukmacherki zaintersujcie się Valuebetami i Surbetami. I nie kombinujcie nic innego bo szkoda waszych pieniędzy.

  5.  Player:

    Wydaje mi się ,ze opis owego dzaiłania ze stawianiem 10 plnow n zaklad jest bardzo korzystny.
    Lecz osobiscie wybieram inne metody.

  6.  daw22:

    witam co tydzien obstawiam albo po 7 po 6 lub 4 mecze niezaleznie od tego ile bym obstawil zawsze 1 nie wchodzi i tak jest co tydzien zawsze jeden

  7.  Tomekxy18:

    Czy w tym twoim artykule a mianowicie fragment ktory zaczyna sie od zdan”Gra drużyna X kontra Y. Początek spotkania, wynik wynosi 1:0.” odnosi sie do zakladow live. a poza tym skad ty wzieles te stawki, kazdy kto gra w zaklady mazy o takich stawkach jakie podales. na moje to ten artykul jest do dupy i nie przedstawia rzeczywistosci, chyba ze jestem za glupi. wytlumacz mi dokladnie o co w tym chodzi bo z tego artykulu nie mozna tego wywnioskowac.

  8.  Ulisses:

    No cóż… prawda jest taka, że prawo nie widzi grających, gdyż nie grają oni w granicach Rzeczpospolitej Polskiej. Wszystkie netowe booki umiejscowione są w rajach podatkowych ( wyspy Man czy Jersey, Gibraltar etc)., ewentualnie niewielka część na Wyspach Brytyjskich. (są to raczej booki, które mają przedstawicielstwa naziemne typu: PaddyPower, Landbrooks, WilliamHill i inne). Tak więc prawo obchodzi się z tym łaskawie, bo działaność ta nie dotyczy niczego co działoby się w Polsce. Trochę to skomplikowane, ale takie wysnuwam wnioski. Polskie prawo i urzędy nie jest jeszcze przygotowane do rozliczania działaności internetowej. I w sumie może dobrze. Nie to, że nie chcę płacic podatków. Czemu jednak mają być drakońskie, i czemu mają iść na zabawy panów “polityków” a nie na to co jest niezbędne?

  9.  Ulisses:

    A jeśli chodzi o grających przez net, to trochę podpowiem do Twych obserwacji (znanych zresztą doskonale wśród profesjonalnych graczy). Po pierwsze: zapomniałeś dodac, że obstawianie dwóch wyników zdarzenia z AKO powyżej 2 odnosi się raczej tylko do “live’ów”. Owszem są programy do wyszukiwania takich różnorodnych kursów przy tradycyjnym zakładzie, ale takich zdarzeń jest niewiele, i trzeba być zarejestrowanym w kilkunastu bookach (i mieć tam środki). Duzo prostsze jest granie “live’ów” na meczach tenisa. Są booki, które wyraźnie robią pomyłki przy tego typu zdarzeniach zamieniając stawki już po dwóch gemach. Nie podam nazwy, w którym gram, ale łatwo to odkryc. Dla przykładu: przed meczem sa nastepujące stawki : gracz X 1.25 – gracz Y 3.50. Po pierwszym wygranym gemie przez gracza Y, stawki będa się prezentowały w okolicach 1.50-1.70 – 2.80-3. Po drugim : 1.80-2.10 – 2.30 – 2.60. Przyjmujemy, że kolejny wygrał gracz X. Stawki zmienią się na jego korzyść 1.60-1.80 – 2.40-2.70. Przy kolejnym wygranym przez gracza Y może nastapić zmiana w przewidywaniu zwyciężcy przez automat. Może to trochę zawiłe, ale popróbujcie sami. Kilka dni temu miałem mecz, gdzie postawiłem po pierwszym przegranym przez niego gemie(przed meczem zdecydowanie nie był faworytem) na zawodnika Y na bardzo wysokim kursie 3.75. Na moje szczeście w środku seta zaczął odbijać się od dna, aż kursy się zamieniły. Zawodnika X złapałem na 2.45. I wyłączyłem stronę booka bo obojętne mi było jak się ten mecz dalej potoczy. Wygrał zawodnik Y. Jeszcze jedna mała rada. Nie sprawdzajcie żadnych rankingów czy statystyk. Wystarczy nie obstawiać zawodników z najwyższej światowej półki. Te nazwiska doskonale sa znane nawet osobom nie interesującym sie tenisem. Obstawia się mecze nieznanych zawodników. Tenis to sport indywidualny co za tym idzie, przy wyrównanych umiejętnosciach zawodników, kazdy może wygrac. (w domyśle kursy się moga zamienić). Jest jeszcze jeden atut stawiający tenis ponad piłke. Nie ma opcji remis. Sa tylko dwie możliwości i obie można złapać powyżej AKO2

  10.  whitelygreen:

    Gra w internecie w Polsce nie może być nielegalna, bo jest legalna w Europie a prawo Europejskie jest ponad prawem polski – taka jest istota przynależności do Unii Europejskiej!!!

  11.  hejj:

    Czyli jesli siedze w Polsce to takie granie np na Bet-At-Home jest nielegalne?

  12.  Daniel Rydel:

    Tomekxy18 – skorzystaj z powyższego linka, który prowadzi do giełdy zakładów sportowych (Betfair), a zobaczysz, że jest to możliwe, by stawki były tak wysokie.

  13.  V5:

    Witam i chcialbym sie zapytac jak zarobić pare groszy dziennie na zycie

  14.  aro:

    ile można wypłacić miesięcznie do banku z konta w internecie tak żeby nie wzbudzić podejrzeń US czy innej tam instytucji? :)

  15.  Buk.:

    1 opcja to fakt dobry sposób , a kury są zawyżone,lecz rozumiem ide. Korzysci z bukmacherstwa mogą byc znaczne… Ja podam podobny sposób. Tylko z Tenisa… gra na wygrane gemy:
    grają zawodniczki A i B. Zawodniczka A ma swój serwis ,a przegrywa 0:40 w gemie i tu warto postwic na zycięstwo następnego gema dla zawodniczki B. kursy bywają w granicach 1,8 ,choc widzialem nawet 3,8-5 obstawiałem coś podobnego na betcliku A. Rezai po kursie ponad 4 i wchodziło wielkokotnie. Ma to jednak swoje Wady ,siedzenie 2 i patrzenie na każdy gem bywa tak nudne ,że po takim 1 meczu masz dosyc…

  16.  Mariusz M.:

    Zakłady bukmacherskie są dla mnie rozrywką, nie planuję w ten sposób zarabiać na życie, gdyż musiałbym mieć dodatkowo ogromne szczęście by większość zakładów wygrywać.

    Zakłady w internecie są o tyle lepsze, że możemy np. grać live i patrzeć na spotkanie w tv jednocześnie co daje nam możliwości zawarcia innego zakładu i różnych dodatkowych opcji.

    Zakłady bukmacherskie dla mnie to :

    Świetna dawka rozrywki + adrenalina + radość ze zwycięstwa/porażki swojej drużyny + zysk/strata swoich pieniędzy

  17.  Dziemen:

    Granie jest legalne gdyż grasz u firmy która nie mieści się w Polsce.

  18.  Luki:

    Bardzo mało fachowości w tym artykule… jednym słowem jeżeli tak chcecie grać to lepiej nie zaczynajcie stracicie bardzo szybko .
    Czytając artykuł można śmiało stwierdzić że autor nie ma pojęcia o zakładach , myli pojęcia i przedstawia 100% systemy ale na przegranie wszystkiego.

  19.  Kuba:

    heh śmieszy mnie ten artykuł ponieważ nie spotkałem sie jeszcze by w 90 minucie i przy stanie 2-0 był kurs 1,2…

  20.  Mika:

    Ja polecam obstawianie live. Stosuje zasadę pomnażania.Zaczynam od 40 pln. Dziennie ugrywam 40 – 80 zł. W wekendy nawet dochodzę do 200 – 300 pln. Miesięcznie jestem w stanie wygrać ok 2000 tys.To niezła dodatkowa kasa. Ale oczywiście inwestuje w prasę. Dużo czytam i śledzę mecze. Takim sposobem udało mi się dociągnąć kiedyś do 4000 tys.

  21.  Mika:

    Udało mi się poznać ludzi, którzy w ten sposób pomnażają swoje pensje. Mało tego, nawet małżeństwa w ten sposób budują swój budżet rodzinny.

  22.  Kolo:

    Przede wszystkim:

    1.Korzystanie z tego typów serwisów jest w zasadzie legalne, gdyż prawie wszystkie (z tych sprawdzonych) mają swoje siedziby poza Polską.

    2. Polska nie jest jeszcze wystarczająco zdolna, dla śledzenia takiego typu rzeczy w internecie. Jeszcze parę ładnych lat, więc bawcie się póki możecie.

    Ja dopiero co zacząłem się bawic w zakłady i traktuje to raczej jako rozrywkę, gdzie zamierzam sobie “dorobic” na kilka fantów typu: kupno nowej dźwiiękówki do kompa, gdyz mi padła, czy dodatkowa kasa na “używki”. Jest to dobry sposób na dorobienie się małej kwoty, Szczególnie dla studentów takich jak ja. Pozdrawiam

Zostaw komentarz